niedziela, 8 stycznia 2017

Działaj!

8 dni.... tyle minęło już nam z 2017 roku. I jestem pewna, że 70% z Was już nie wypełnia swoich noworocznych postanowień.

Teraz będę fit.

Zdobędę pasek na świadectwie.

Wygram zawody.

Zdobędę grono przyjaciół.

A wiecie co jest w tym najśmieszniejsze? Że w żadnym z tych postanowień nie myślicie prawdopodobnie o sobie i swoim szczęściu. Będę fit bo to jest modne bo  inni będą postrzegać mnie jako fajną. Zdobędę pasek na świadectwie...po to by umieć więcej i mieć satysfakcję czy raczej by zadowolić kogoś kto tego od ciebie wymaga? Powodów może być milion. Siedząc w sylwestra 2016 uświadomiłam sobie smutny ale prawdziwy fakt cały rok... cały rok poświęciłam żeby robić rzeczy, których oczekiwali ode mnie inni. Chłonęłam presję środowiska jak gąbka wodę. Jestem w klasie biochemicznej studia tylko medyczne! Bo dobrze płatne, bo renoma. Siłka? oczywiście! Będzie czym się pochwalić!

W tym roku nie chcę robić żadnych postanowień. Chcę by był po prostu dobry...przeżyty aktywnie i w zgodzie z sobą.

Dlatego jeśli właśnie to czytasz zastanów się czy robisz to co chcesz czy to czego oczekują inni?
Idź spełniać SWOJE marzenia!

                       Mam nadzieję, że mój ulubiony filmik was zainspiruje :*